Mocny start Pawła Korpulińskiego w Drift Masters 2026
Nowy sezon Drift Masters wystartował we włoskiej Vallelundze, gdzie na torze położonym niedaleko Rzymu pojawiło się 41 zawodników z całego świata. Dla obiektu Vallelunga Circuit był to debiut w kalendarzu serii – choć inauguracyjna runda miała odbyć się tam już rok wcześniej, wydarzenie ostatecznie zostało odwołane. Tym razem jednak kibice mogli wreszcie zobaczyć najlepszych drifterów świata w akcji.
Rywalizacja rozpoczęła się od kwalifikacji do TOP32. Poziom był bardzo wysoki – aby znaleźć się w głównej drabince zawodów, trzeba było zdobyć minimum 78,5 punktu. Świetnie zaprezentowali się reprezentanci Polski, ponieważ wszyscy biało-czerwoni bez problemu awansowali do dalszej części zmagań. W kwalifikacjach znakomicie spisał się Piotr Więcek, który z wynikiem 95,5 pkt uplasował się w ścisłej czołówce. Taki sam rezultat osiągnęli również Duane McKeever oraz Conor Shanahan.
Paweł Korpuliński zakończył sesję kwalifikacyjną na 12. miejscu, co oznaczało, że już w TOP32 trafił na swojego rodaka – Jakuba Króla. Pojedynek dwóch mistrzów Polski dostarczył wielu emocji, jednak to bardziej doświadczony Korpuliński pewnie wywalczył awans do kolejnej rundy. Następnie Polak zmierzył się z Finem Miką Keski-Korpim, prezentując bardzo agresywną i jednocześnie niezwykle precyzyjną jazdę. Świetna dyspozycja pozwoliła mu zameldować się w TOP8 jako jednemu z dwóch Polaków pozostających w walce o podium.
W ćwierćfinale Korpuliński pokonał Łotysza Nikolassa Bertansa, a zwycięstwo zapewniło mu miejsce w najlepszej czwórce zawodów. Obok niego znaleźli się także Piotr Więcek oraz dwaj Irlandczycy – James Deane i Conor Shanahan. Tym samym Polak ponownie udowodnił, że może skutecznie rywalizować z najbardziej utytułowanymi kierowcami driftingowymi świata.
W półfinale Paweł Korpuliński stanął naprzeciw Jamesa Deane’a. Po bardzo widowiskowych przejazdach to Irlandczyk awansował do wielkiego finału, a Polakowi pozostała walka o najniższy stopień podium. W „małym finale” jego rywalem został Piotr Więcek. Po wyrównanym pojedynku sędziowie przyznali trzecie miejsce właśnie Więckowi, natomiast Korpuliński ukończył rundę tuż za podium.
Zwycięzcą inauguracyjnej rundy Drift Masters 2026 został Conor Shanahan, który w finale pokonał Jamesa Deane’a i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Piotr Więcek zakończył weekend na trzeciej pozycji, a Paweł Korpuliński zdobył cenne punkty za czwarte miejsce.
Kolejna odsłona tegorocznych zmagań odbędzie się już 16-17 maja na hiszpańskim torze Circuito de Madrid Jarama – RACE.








